Komiksowa ilustracja starszej kobiety otwierającej korespondencję emerytalną w swoim mieszkaniu.

Renta wdowia 2027 to 25% drugiego świadczenia zamiast 15%. Ile więcej dostaniesz od stycznia [tabela przykładów]

Renta wdowia to potoczna nazwa zasady, która od 1 lipca 2025 roku pozwala łączyć rentę rodzinną po zmarłym małżonku z własną emeryturą albo rentą. Wcześniej trzeba było wybrać jedno z tych świadczeń. W maju 2026 roku korzystało z niej według ZUS 988,8 tys. osób, a przeciętna łączna wypłata wynosiła 3 946,76 zł brutto. Do końca 2026 roku drugie świadczenie trafia do wdowy lub wdowca w 15%, a od stycznia będzie to 25%, tak jak od początku przewidywała ustawa.

Policzyłem, ile ta zmiana daje przy typowych kwotach, ile z podwyżki zostanie na rękę i kiedy nie zmieni ona nic, bo suma świadczeń dochodzi do ustawowego limitu. Na końcu liczę, ile ze wspólnego dochodu pary zostaje po śmierci jednego z małżonków, także przy wyższym wskaźniku. Wszystkie kwoty w przykładach są kwotami brutto sprzed marcowej waloryzacji, chyba że piszę inaczej.

Co zmienia się w rencie wdowiej od 1 stycznia 2027 roku?

Od stycznia zmienia się tylko wskaźnik, według którego wypłaca się drugie świadczenie. Osoba z prawem do renty rodzinnej po małżonku i do własnego świadczenia nadal wybiera, które z nich dostaje w całości, a z drugiego od 1 stycznia 2027 roku dostanie 25% zamiast 15%. Warunki przyznania i zasada liczenia limitu zostają takie same. Osoby, które pobierają już rentę wdowią, nie muszą niczego zgłaszać, bo przeliczenie nastąpi z urzędu.

Podstawą jest art. 95a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, dodany ustawą z 26 lipca 2024 roku. Ten przepis od początku mówi o 25%, a obecne 15% wynika z przepisu przejściowego (art. 13 ustawy nowelizującej), który obejmuje okres od 1 lipca 2025 do 31 grudnia 2026 roku. Podwyżka nie wymaga więc nowej ustawy ani decyzji rządu, bo okres przejściowy po prostu się kończy. Ta sama zasada obejmuje świadczenia z KRUS, emerytury i renty mundurowe, emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne oraz renty z tytułu niezdolności do pracy.

Weźmy wdowę z własną emeryturą 3 500 zł, której zmarły mąż miał emeryturę 3 000 zł. Renta rodzinna wynosi wtedy 2 550 zł i to od niej liczy się dopłatę. Przy 15% jest to 382,50 zł, a od stycznia 637,50 zł, czyli o 255 zł więcej. Gdyby liczyć 25% od emerytury męża, wyszłoby 750 zł, ale przepisy odnoszą procent do renty rodzinnej. Wskaźnik rośnie o 10 punktów procentowych, więc sama dopłata zwiększa się o dwie trzecie, natomiast cała renta wdowia w tym przykładzie rośnie o niecałe 7% (z 3 882,50 do 4 137,50 zł).

Ile wyniesie renta wdowia w 2027 roku przy typowych kwotach?

Dopóki suma świadczeń mieści się w limicie, podwyżka od stycznia jest równa 10% świadczenia wypłacanego częściowo. Przy 2 000 zł daje to 200 zł brutto miesięcznie, przy 3 000 zł 300 zł, a przy 4 000 zł 400 zł. W tabeli zestawiłem osiem par świadczeń, od dwóch najniższych emerytur po kwoty, przy których zaczyna działać limit. Pierwsza kolumna to świadczenie wypłacane w całości, druga to świadczenie, z którego dostajesz część (przy rencie rodzinnej wpisuję kwotę samej renty, już po przeliczeniu 85%).

Renta wdowia brutto przy 15% i od stycznia 2027 roku przy 25% (przykłady, kwoty sprzed waloryzacji)
Świadczenie w całościDrugie świadczenieDo grudnia 2026 (15%)Od stycznia 2027 (25%)Wzrost miesięcznie / w skali roku
1 978,49 zł1 978,49 zł2 275,26 zł2 473,11 zł197,85 zł / 2 374,20 zł
2 500 zł2 000 zł2 800 zł3 000 zł200 zł / 2 400 zł
3 000 zł2 500 zł3 375 zł3 625 zł250 zł / 3 000 zł
3 500 zł3 000 zł3 950 zł4 250 zł300 zł / 3 600 zł
4 000 zł3 500 zł4 525 zł4 875 zł350 zł / 4 200 zł
4 500 zł4 000 zł5 100 zł5 500 zł400 zł / 4 800 zł
5 000 zł4 500 zł5 675 zł5 935,47 zł (limit)260,47 zł / 3 125,64 zł
5 500 zł4 500 zł5 935,47 zł (limit)5 935,47 zł (limit)0 zł

W dwóch ostatnich wierszach działa limit. Przy świadczeniach 5 000 i 4 500 zł zwykłe wyliczenie dałoby od stycznia 6 125 zł, ale wypłata zatrzyma się na 5 935,47 zł, więc wzrost wyniesie 260,47 zł zamiast 450 zł. W ostatnim przykładzie limit jest osiągnięty już przy 15%, dlatego styczniowa wypłata się nie zmieni. Pierwszy wiersz to sytuacja, w której oba świadczenia są równe najniższej emeryturze (w tej samej wysokości ustawa gwarantuje najniższą rentę rodzinną), a podwyżka wynosi wtedy niecałe 200 zł brutto. Kwotę w skali roku liczę jako dwanaście miesięcy po stawkach ze stycznia, a od marca 2027 roku świadczenia i limit zmieni waloryzacja, więc roczne liczby są orientacyjne.

W marcu 2026 roku dopłata z renty wdowiej wynosiła przeciętnie 344,61 zł (dane ZUS). Przy 25% ta sama dopłata wyniosłaby około 574 zł, więc przeciętny wzrost od stycznia może sięgnąć około 230 zł brutto miesięcznie. To szacunek, bo u części osób podwyżka zatrzyma się na limicie. Faktyczne dane poznamy po pierwszych styczniowych wypłatach.

Komiksowa ilustracja starszej kobiety kupującej warzywa na targu, nawiązująca do codziennych wydatków z emerytury.

Ile z podwyżki zostanie na rękę?

Na rękę zostanie zwykle około 79% podwyżki brutto. Od całej renty wdowiej pobiera się składkę zdrowotną 9%, a gdy suma świadczeń przekracza 2 500 zł brutto miesięcznie, także zaliczkę na podatek 12% pomniejszoną o 300 zł. Przy niższych kwotach podatku nie ma, więc z podwyżki zostaje 91%. W efekcie z 300 zł brutto na konto trafi 237 zł, a przy dwóch najniższych emeryturach ze 197,85 zł trafi 180,04 zł.

Renta wdowia na rękę przy 15% i od stycznia 2027 roku przy 25%
Świadczenia (w całości + drugie)Na rękę do grudnia 2026Na rękę od stycznia 2027Wzrost na rękę
1 978,49 zł + 1 978,49 zł2 070,49 zł2 250,53 zł180,04 zł
2 500 zł + 2 000 zł2 512,00 zł2 670,00 zł158,00 zł
3 000 zł + 2 500 zł2 966,25 zł3 163,75 zł197,50 zł
3 500 zł + 3 000 zł3 420,50 zł3 657,50 zł237,00 zł
4 000 zł + 3 500 zł3 874,75 zł4 151,25 zł276,50 zł
4 500 zł + 4 000 zł4 329,00 zł4 645,00 zł316,00 zł
5 000 zł + 4 500 zł4 783,25 zł4 989,28 zł206,03 zł
5 500 zł + 4 500 zł4 989,28 zł4 989,28 zł0 zł

Jeśli jedno świadczenie wypłaca ZUS, a drugie KRUS albo zakład emerytalny służb mundurowych, każda z tych instytucji pobiera zaliczkę na podatek osobno i każda odejmuje 300 zł kwoty zmniejszającej podatek. W ciągu roku dostajesz wtedy na rękę trochę więcej, ale w zeznaniu rocznym ulga przysługuje tylko raz, więc różnica może wrócić jako dopłata podatku. Od stycznia część wypłacana w 25% urośnie, a razem z nią może urosnąć ta dopłata. Żeby jej uniknąć, możesz w jednej z instytucji złożyć wniosek o pobieranie zaliczki bez pomniejszania o ulgę (w ZUS służy do tego formularz EPD-18).

Kiedy limit 5 935,47 zł zmniejszy podwyżkę albo ją zatrzyma?

Podwyżka zatrzyma się na limicie u osób, których suma świadczeń przekroczyłaby 5 935,47 zł brutto. Tyle wynosi trzykrotność najniższej emerytury, czyli kwoty 1 978,49 zł obowiązującej od 1 marca 2026 roku do 28 lutego 2027 roku (w tej wysokości ZUS wypłacał też maksymalną czternastą emeryturę w 2026 roku). Do limitu wlicza się oba świadczenia w zbiegu, świadczenia z zagranicy i stałe dodatki, na przykład dodatek pielęgnacyjny, a świadczenia wspierającego się nie wlicza. Gdy własne świadczenie albo renta rodzinna już same dochodzą do limitu, prawo do renty wdowiej nie powstaje i wypłacane jest jedno świadczenie.

Kwotę ponad limit odejmuje się od wypłaty. Gdy świadczenia płacą różne instytucje, ustawa ustala kolejność pomniejszania (art. 95a ust. 7). Najpierw obniża się świadczenia finansowane z budżetu państwa, w tym emerytury i renty mundurowe, potem świadczenia z KRUS, następnie z Funduszu Pracy i Funduszu Emerytur Pomostowych, a na końcu świadczenia z FUS wypłacane przez ZUS. Może się więc zdarzyć, że limit obniży świadczenie, które pobierasz w całości, jeśli wypłaca je instytucja z początku tej kolejki.

Od 1 marca 2027 roku limit wzrośnie razem z najniższą emeryturą po corocznej waloryzacji. Ostateczny wskaźnik waloryzacji poznamy w lutym 2027 roku, a dla orientacji przy wskaźniku 3,5–4% limit wyniósłby około 6 140–6 170 zł. Osoby, u których styczniowa podwyżka zatrzyma się na limicie, mogą więc od marca dostać jeszcze trochę więcej. Kwoty w tym artykule zaktualizuję, gdy będzie znana nowa najniższa emerytura.

Czy trzeba składać nowy wniosek o rentę wdowią w 2027 roku?

Nie, jeśli renta wdowia jest już wypłacana. ZUS i KRUS zapowiedziały, że od 1 stycznia 2027 roku podniosą drugie świadczenie z 15% do 25% z urzędu, więc wyższa kwota powinna pojawić się w styczniowej wypłacie, w zwykłym terminie płatności. Wniosek muszą natomiast złożyć osoby, które spełniają warunki, a jeszcze nie wystąpiły o rentę wdowią, oraz te, które owdowieją później. Świadczenia w zbiegu wypłaca się od miesiąca, w którym złożono wniosek, więc za wcześniejsze miesiące wyrównania nie będzie.

Rentę wdowią przyznaje się osobie, która spełnia łącznie wszystkie poniższe warunki.

  • Ukończyła 60 lat (kobieta) albo 65 lat (mężczyzna).
  • Pozostawała z małżonkiem we wspólności małżeńskiej do dnia jego śmierci.
  • Nabyła prawo do renty rodzinnej po małżonku nie wcześniej niż w dniu ukończenia 55 lat (kobieta) albo 60 lat (mężczyzna).
  • Nie zawarła ponownie związku małżeńskiego.
Komiksowa ilustracja starszego mężczyzny konsultującego pierwszy wniosek ERWD w punkcie obsługi świadczeń.

Wniosek składa się na formularzu ERWD w ZUS albo w instytucji, w której masz ustalone prawo do renty rodzinnej lub do własnego świadczenia (na przykład w KRUS czy w Wojskowym Biurze Emerytalnym). Jeśli prawa do renty rodzinnej jeszcze nie masz, najpierw trzeba o nią wystąpić. Gdy rentę rodzinną po zmarłym pobiera już dziecko, po dołączeniu wdowy lub wdowca renta rośnie do 90% świadczenia zmarłego i dzieli się na dwie równe części, a 25% liczy się od Twojej połowy. We wniosku wskazujesz, które świadczenie ma być wypłacane w całości.

Przy dwóch świadczeniach bez limitu korzystniej jest pobierać w całości wyższe, a w 25% niższe. Przy emeryturze 2 500 zł i rencie rodzinnej 3 400 zł daje to od stycznia 4 025 zł (3 400 zł plus 625 zł), a odwrotny wybór dałby 3 350 zł. Różnica między wariantami wynosi trzy czwarte różnicy między samymi świadczeniami, więc rośnie razem z nią. Jeśli wybór nie jest oczywisty, na przykład przy świadczeniach z różnych instytucji albo blisko limitu, we wniosku można zaznaczyć, że korzystniejszy wariant ma wybrać ZUS.

Jaka część dochodu pary zostaje po śmierci małżonka?

Nawet przy 25% wdowa lub wdowiec zachowuje w moich przykładach od 60% do 76% dawnego, wspólnego dochodu emerytalnego pary. Bez renty wdowiej było to od połowy do niecałych 70%, bo zostawało tylko jedno, wyższe świadczenie. Policzyłem cztery pary emerytów ze świadczeniami od 2 000 do 4 500 zł brutto, czyli poniżej i w okolicach średniej emerytury w Polsce. W każdej parze renta rodzinna to 85% emerytury zmarłego, a pierwsza kwota to emerytura osoby owdowiałej.

Dochód osoby owdowiałej jako część dawnego dochodu pary (emerytury brutto, renta rodzinna 85%)
Emerytury pary (osoba owdowiała + zmarły małżonek)Bez renty wdowiejDo grudnia 2026 (15%)Od stycznia 2027 (25%)
3 000 zł + 3 000 zł3 000 zł (50%)3 382,50 zł (56%)3 637,50 zł (61%)
2 500 zł + 3 500 zł2 975 zł (50%)3 350 zł (56%)3 600 zł (60%)
2 000 zł + 4 500 zł3 825 zł (59%)4 125 zł (63%)4 325 zł (67%)
4 500 zł + 2 000 zł4 500 zł (69%)4 755 zł (73%)4 925 zł (76%)

Czy to dużo? GUS, porównując dochody gospodarstw różnej wielkości, stosuje zmodyfikowaną skalę OECD, w której pierwsza osoba dorosła liczy się jako 1, a każda kolejna jako 0,5. Według tej miary osoba samotna potrzebuje około dwóch trzecich dochodu pary, żeby utrzymać ten sam poziom życia. Przy 25% do tej granicy zbliżają się pary o wyraźnie różnych emeryturach, natomiast przy wyrównanych świadczeniach brakuje do niej około 6 punktów procentowych. Skala opisuje przy tym przeciętne gospodarstwo, a koszty stałe w mieszkaniu emeryta, takie jak czynsz, ogrzewanie czy opłaty za media, po śmierci małżonka maleją zwykle znacznie mniej niż o jedną trzecią.

Planując emeryturę we dwoje, warto więc przyjąć, że po śmierci jednej osoby dochód spadnie o jedną czwartą do dwóch piątych, i sprawdzić, czy druga osoba udźwignie wtedy koszty mieszkania. Częściej dotyczy to kobiet, bo statystycznie żyją dłużej i bywają młodsze od mężów, więc okres samotnej emerytury może trwać wiele lat (jak liczyć pieniądze na długie życie, opisuję w artykule o ryzyku długowieczności). Lukę mogą zmniejszyć oszczędności i pieniądze z IKE, IKZE czy PPK, przy których warto wskazać osobę uprawnioną na wypadek śmierci. Część luki może pokryć też ubezpieczenie na życie zawarte wcześniej, dopóki składka jest niższa.

Warto to policzyć z wyprzedzeniem, w ramach planu finansowego rodziny na 10 lat, razem z poduszką finansową na pierwsze miesiące, gdy dochodzą koszty pogrzebu i formalności, a decyzji w sprawie renty rodzinnej jeszcze nie ma. W takim planie łatwiej też ustalić, jaka część oszczędności ma być dostępna od ręki, a jaka może zostać ulokowana na dłużej. Sposób przygotowania budżetu na nagły spadek dochodu opisuję też w artykule o planie awaryjnym na utratę dochodu. Ustawa przewiduje, że w 2028 roku rząd oceni, czy 25% można podnieść, ale to tylko przegląd, więc w planie lepiej przyjąć obecny wskaźnik.

Najczęściej zadawane pytania


Czy po ponownym ślubie stracę rentę wdowią?

Tak. Wypłata świadczeń w zbiegu ustaje z dniem poprzedzającym zawarcie nowego związku małżeńskiego. Zostaje wtedy jedno świadczenie, wyższe albo to, które wskażesz. Przepis mówi wyłącznie o małżeństwie, więc wspólne życie bez ślubu nie jest w nim wymienione jako przyczyna utraty prawa. O zawarciu małżeństwa trzeba poinformować ZUS, bo świadczenia wypłacone po tej dacie byłyby nienależne.


Czy osoba rozwiedziona może dostać rentę wdowią?

Nie. Jednym z warunków jest pozostawanie we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci małżonka, a rozwód tę wspólność kończy. Osoba rozwiedziona, która w dniu śmierci byłego małżonka miała prawo do alimentów od niego, może dostać rentę rodzinną, ale bez łączenia jej z własną emeryturą. Pobiera wtedy jedno świadczenie, wyższe albo wybrane. O wspólności małżeńskiej składa się we wniosku oświadczenie, a w orzecznictwie oznacza ona rzeczywistą więź małżonków, na przykład wspólne mieszkanie i prowadzenie domu.


Jak renta wdowia wpływa na trzynastą i czternastą emeryturę?

Trzynasta emerytura przysługuje jedna, w wysokości najniższej emerytury, niezależnie od tego, ile świadczeń pobierasz w zbiegu. Przy czternastej liczy się suma wypłat w ramach renty wdowiej, a wypłaca ją instytucja prowadząca rentę rodzinną. W 2026 roku powyżej 2 900 zł brutto czternastka malała według zasady złotówka za złotówkę. Jeśli w 2027 roku zasady zostaną te same, wyższe 25% obniży czternastkę osobom powyżej progu. Przy sumie rosnącej z 3 950 do 4 250 zł czternastka byłaby niższa o 300 zł brutto, więc z rocznej podwyżki 3 600 zł zostałoby 3 300 zł.


Jak wygląda renta wdowia przy świadczeniach z KRUS albo emeryturze mundurowej?

Zasada jest taka sama, a wniosek można złożyć w dowolnej instytucji, w której masz ustalone prawo do jednego ze świadczeń, na przykład w KRUS, ZUS albo w Wojskowym Biurze Emerytalnym. Każda instytucja wypłaca wtedy swoją część, czyli jedna świadczenie w całości, a druga 25%. KRUS poinformował, że podwyżkę z 15% do 25% przeprowadzi z urzędu, tak samo jak ZUS. Przy przekroczeniu limitu w pierwszej kolejności pomniejsza się świadczenia mundurowe, potem z KRUS, a na końcu z ZUS. Dwóch płatników oznacza też dwie ulgi w zaliczkach na podatek, co może skończyć się dopłatą w rozliczeniu rocznym.


Stan prawny na

Zastrzeżenie. Tekst ma charakter edukacyjny. Wysokość renty wdowiej w konkretnej sprawie ustala ZUS albo KRUS w decyzji, a przykłady pokazują mechanizm na kwotach brutto przy uproszczonym liczeniu podatku.

O autorze

Tomek Musiałowski

Nazywam się Tomek Musiałowski. Jestem ekonomistą i autorem serwisu Przyszłość Finansowa, w którym piszę o pieniądzach z perspektywy długiego horyzontu: emerytury, inwestowania, bezpieczeństwa finansowego rodziny i decyzji, które dziś wydają się małe, ale po latach robią dużą różnicę.

Od 13 lat pracuję w finansach, a od 2012 roku zawodowo zajmuję się kredytami hipotecznymi i planowaniem dużych decyzji finansowych. Pomogłem ponad 170 klientom w pozyskaniu finansowania na łączną kwotę około 44 mln zł. Jestem agentem pośrednika kredytu hipotecznego wpisanym do rejestru KNF pod numerem RHA0018910.

Z wykształcenia jestem ekonomistą. Studiowałem finanse, ekonometrię i zarządzanie projektami na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, gdzie miałem też epizod akademicki: studia doktoranckie i zajęcia ze studentami. To doświadczenie mocno wpływa na sposób, w jaki piszę: lubię dane, źródła i modele, ale jeszcze bardziej lubię tłumaczyć je normalnym językiem.

Na Przyszłości Finansowej nie obiecuję prostych recept na szybkie bogactwo. Wolę pokazywać mechanizmy: jak działa emerytura z ZUS, po co budować własny kapitał, czym różnią się obligacje od ETF-ów, jak inflacja i stopy procentowe zmieniają wartość pieniędzy oraz dlaczego inwestowanie bez planu często kończy się nerwową improwizacją.

Piszę dla osób, które chcą spokojniej myśleć o przyszłości. Nie za rok. Nie do następnej promocji w banku. Tylko na dekady.

Wszystkie wpisy autora →